Duck duck go!31-05
2011
Chociaż tytuł sugeruje grę, tak naprawdę dzisiaj na tapecie znalazła się... wyszukiwarka, dostępna pod skróconym adresem: dukgo.com. Znalazłem ją, czytając któryś z kolei wpis w blogu kmandli, poświęcony wyszukiwaniu w konsoli. "No dobrze" zapyta ktoś - ale po co kolejna, skoro do dyspozycji jest Google, Bing i kilka innych?
Przede wszystkim, w zalewie informacji dostarczanych w wynikach przez Google, pojawia się coraz więcej śmieci, i zdarza mi się przechodzić kilka kolejnych stron do momentu znalezienia interesującego mnie linku. DDG samo z siebie układa nieco inaczej wyniki: czy lepiej, czy gorzej, to już zależy od wyszukiwanej frazy. Trochę inaczej przedstawiane są rezultaty wyszukiwania (np. wyniki z Wikipedii - często jest to jedno pełne zdanie plus linki, w odróżnieniu od Google, które wycina fragment tekstu i kończy wielokropkiem). Ciekawe rezultaty daje też np. szukanie fraz w stylu "php database connection", które potrafią zwrócić jako pierwszy wynik gotowy kod (oczywiście, nikomu nie polecam bezmyślnego wstawiania go), albo zasugerować wyszukanie w dokumentacji języka. Wśród dostawców wyników znajdziemy m.in. Wolframa.
Po liście wyników możemy poruszać się także przy pomocy klawiatury, z wyraźnym podświetleniem aktualnie wybranego . Przy każdym z nich pojawia się favicon - mały drobiazg, pomagający zidentyfikować wizualnie witrynę, do której prowadzi link. Wśród cech znalazłem także takie coś jak Zero-Click i pomimo używania jej od jakiegoś czasu, nie zwróciłem specjalnie uwagi na fakt, że na stronie nie pojawiały się linki do kolejnych podstron: jeśli znajdujemy się na końcu listy wyników, zostają automatycznie doczytane kolejne (o ile jakieś jeszcze są). Proste rozwiązanie, dzięki któremu nie musimy przechodzić pomiędzy stronami.
Dodatkowo, autor zachwala wyszukiwarkę jako bezpieczniejszą: może nie używać cookies, można wyszukiwać używając https://, opcje wyszukiwania można przekazywać jako parametry GET. Jeśli chodzi o opcje, jest ich trochę i sądzę, że zadowolą lubiących dostroić wszystko pod swój gust (jak widać, można także wyszukiwarkę).
Coś, co głównie dla programisty stanowi prawdziwą frajdę: !bang. To polecenia, rozpoczynające się od wykrzyknika, które pozwalają szukać wyników w konkretnych stronach, np. dokumentacji języków programowania, Stack Overflow i innych tego typu serwisów, sklepów internetowych pokroju Amazona, plików do pobrania, wtyczek do przeglądarek, wpisów na blogach... Pełna lista skrótów dostępna jest tutaj i cały czas są dodawane nowe.
Co najważniejsze, Duck Duck Go nie próbuje być drugim Google tylko idzie swoją drogą. Jakie będą rezultaty, okaże się za jakiś czas. Póki co - zachęcam do przetestowania.
PS Gdyby komuś było mało: DDG udostępnia swoją aplikację w Android Market, wyszukać można także dzięki botowi postawionemu na ich własnym serwerze Jabbera (im@ddg.gg).
Autor: maciej
KomentarzeDodaj nowy komentarz
Brak komentarza